Sploty
cykl fotografii, wystawa „Sploty”, książka „Polski strój ludowy ze śląskim suplementem w fotografii Stanisława Gadomskiego i Barbary Kubskiej”
Projekt powstał na zaproszenie Muzeum Miejskiego w Tychach.
Wystawa „Sploty” powstała we współpracy Fundacji Kultura Obrazu i Muzeum Miejskiego w Tychach.
2016

Blisko dwieście fotografii ukazuje stroje ludowe z kolekcji ok. dwudziestu pięciu muzeów z całej Polski oraz jedenastu zespołów folklorystycznych. Większość z nich Stanisław Gadomski (1929–2013) wykonał na przełomie lat 70. i 80. Kolorowe diapozytywy, które przekazał Muzeum Miejskiemu w Tychach, oddają urok odświętnych ubiorów mieszkańców wsi, któremu nie oparli się pierwsi etnografowie – to dzięki zapoczątkowanym przez nich pod koniec XIX w. kolekcjom możemy dziś sięgać do źródeł i na nowo je interpretować. Zadania tego podjęła się Barbara Kubska (ur. 1986), fotografka związana z Akademią Sztuk Pięknych w Katowicach. Swoisty suplement do fotografii Gadomskiego, którego jest autorką, prezentuje stroje z terenu Górnego Śląska i ziem sąsiednich – poszczególne ich elementy skompletowała etnografka Krystyna Pieronkiewicz-Pieczko, korzystając z zasobów własnych Muzeum Miejskiego w Tychach, zbiorów sześciu innych muzeów, trzech stowarzyszeń folklorystycznych i kolekcji prywatnych.
Na prezentowanej w muzeum wystawie echem odbija się nie tylko historia, na tle której tak różnorodne stroje zaistniały (a niektóre zdążyły zaniknąć) – koniec XIX wieku i pierwsza połowa XX, kiedy w użyciu jest większość przedstawionych na fotografiach ubiorów, to czas rewolucji przemysłowej, uwłaszczenia chłopów, ruchów narodowościowych i dwóch wielkich wojen. Wystawa porusza także temat samej fotografii jako medium służącego celom dokumentacyjnym (w etnografii) i popularyzatorskim (w mediach). Stawia pytanie, na ile fotografia, choć umożliwia autorską wypowiedź, jest wolna od rygorów i schematów narzucanych przez dziedziny, na użytek których powstaje.
Prace Barbary Kubskiej wchodzą w dialog z fotografiami Stanisława Gadomskiego, wykonanymi prawie czterdzieści lat temu z myślą o czytelnikach tygodnika „Panorama”. Razem mówią o współpracy fotografów i etnografów – jak dawniej, tak i teraz odpowiedzialnych za dokładność przedstawień strojów podczas sesji fotograficznych. Prezentują niezależne spojrzenia autorów na fotografowany przedmiot oraz ich sposoby myślenia o portrecie – przecież ubiory te, nim stały się muzealiami, były czyjąś własnością. Uświadamiają, że patrzenie zależy nie tylko od wrażliwości i indywidualnego wyczucia, ale także czasów, w których się tworzy – ideowych, artystycznych czy estetycznych kanonów.
Gdyby móc fotografie Kubskiej i Gadomskiego przepleść, jak przeplata się wątki tkaniny, powstałby wielobarwny obraz – łatwo byłoby jednak odróżnić, kogo i jak poprowadziła intuicja.
Tekst: Ewelina Lasota