The House
Dom
2020
EN
The owners cannot recall any particular design of the mosaic façades. Some realisations are chaotic, inconsistent, sloppy – and therefore completely unique. Decorating buildings with broken china may be seen as representative of folklore, alternative to the made-for-tourists folk. Its form went hand in hand with space-taming rituals. One of them has been the so-called polterabend, the custom of breaking porcelain in front of a bride’s house, still cultivated in the Upper Silesia region. According to folk tradition, this action was magical – it was believed to drive away evil spirits and thereby bring luck to the future married couple.
collaboration: Aleksandra Rajnisz-Podlaska
Below: exhibition “Proste gesty” (Simple Gestures) at the BWA Contemporary Art Gallery in Katowice, curator: Marta Lisok.
PL
Właściciele nie pamiętają aby istniał jakiś konkretny projekt mozaikowych elewacji. Zdarzają się realizacje chaotyczne, niekonsekwentne, niedbałe – przez co wyjątkowo niepowtarzalne. Dekorowanie budynków tłuczonką można też uznać za przejaw swobodnej twórczości  ludowej, alternatywy dla tej spod szyldu Cepelii. Forma spłatała się z rytuałami oswajania przestrzeni. Jednym z nich jest tak zwane  polterabend, nadal kultywowane na Górnym Śląsku zwyczaj tłuczenia porcelany przed domem rodziny narzeczonej. Według tradycji ludowej działanie to miało  funkcje magiczne – wierzono, że hałasy odpędzają złe duchy, przynosząc w ten sposób szczęście przyszłemu małżeństwu.
współpraca: Aleksandra Rajnisz-Podlaska
Poniżej: widok wystawy Proste gesty, BWA w Katowicach, kuratorka: Marta Lisok